|

|
|
____________________
Copyright © 2003-2005 by MASCH
|
 |
|
|
| |
Wychowankowie
Nasze
Dzieci potrzebują bliskiej osoby. Pomóż Im!
SŁONECZKA
Adres e-mail
Grupy 2: grupa_2@vp.pl
W drugiej grupie jest
wesoło i pracy bez liku, dużo śmiechu i hałasu, a najwięcej krzyku.
Temperament żywy mamy jak nie śpimy - rozrabiamy, a do lekcji - proszę
Was, niełatwo zagonić nas.
Grać lubimy i malować, śpiewać, tańczyć i ... pracować..
Naszych Pań się też słuchamy i się pięknie uśmiechamy..
Nowinki w naszej Grupie:
Strony naszych
dzieci:
- Strona Przemka: http://www.przemeksta.republika.pl/
Majówka to dla nas czas przygotowań do komunii.
3 maja do I Komunii Św. przystąpili Ania i Przemek.
10 maja do II Komunii Św. przystąpili Jacek i Konrad.
Byli goście, chrzestni, rodzice, zaprzyjaźnione osoby. Uroczystośc w kościele, a potem pyszny obiad i kolorowy tort. Rozmowy i oglądanie prezentów. Przez cały tydzień uczestniczyliśmy w Mszach Św., na które chodziliśmy z wielką ochotą i zaangażowaniem. To był nasz czas, nasze święto!

Kwiecień to dla nas miesiąc atrakcji!
25 kwietnia pojechaliśmy na wycieczkę grupową do Torunia i Ciechocinka. Spędziliśmy cały dzień, bo od godz. 7.00 do 21.00, poza domem, ale był to świetny czas, który zbliżył nas do siebie i do dorosłych, którzy byli z nami. Staraliśmy przygotować się do wycieczki w każdym detalu. Zadbaliśmy o plan i ciekawe atrakcje, wiedzę na temat odwiedzanych miejsc, czyste samochody, prowiant, a także niespodzianki. Nie chcieliśmy, aby zaskoczyła nas ani pogoda, ani czyjaś choroba lokomocyjna, ani bolące nogi, więc po spakowaniu wszystkich potrzebnych rzeczy ruszyliśmy w drogę pełni optymizmu, że wszystko będzie dobrze.
Toruń oczarował nas swoim urokiem, od rana zimny i spokojny z czasem zmienił się w tętniące życiem miasto, gdzie obok współczesnej codzienności toczy się drugie życie. Trafiliśmy tam akurat w czasie obchodów Dni Kultury i Sztuki, w czasie kiedy przypadała 200 rocznica najazdu wojsk austriackich. Spotkaliśmy żołnierzy przygotowujących się do stoczenia bitwy, widzieliśmy przemarsz wojsk, prawdziwe namioty żołnierskie, a nawet udało nam się potrzymać broń.
 |
Starówkę obeszliśmy wzdłuż i wszerz pod okiem wprawnego przewodnika, który zasypywał nas informacjami, ale także zdaniami, które utkwią nam na długo w pamięci. Najciekawsze z nich to: "A co rycerz ma w ręku oprócz miecza? - Tarczę i miecz". Było dużo śmiechu, ale i atrakcji.
Odwiedziliśmy słynne Planetarium, gdzie obejrzeliśmy seans "Cudowna podróż". Naprawdę było cudownie podróżować między gwiazdami odkrywając planety i poznawać układy gwiazd, które widzimy nawet gołym okiem. A potem w Orbitarium sami mogliśmy wykonać kilka doświadczeń np.: sprawdzić wagę ciała na różnych planetach, wytworzyć chmury albo tornada, uruchomić różne przyrządy w maszynie kosmicznej.
Pyszny obiad zjedliśmy w Chińskiej Restauracji. Dla niektórych była to nowość, bo nie mieli jeszcze okazji spróbować, ale nikt nie wyszedł stamtąd głodny. Zresztą.... później były lody w ekskluzywnej kafejce, gdzie wybieraliśmy sami co chcieliśmy. Były łódki, motylki, pszczółki, kolorowo i pięknie podane na odpowiednich talerzykach. Bajka!
Nie sposób opisać wszystkiego co widzieliśmy, ale utkwił nam w pamięci budynek Centrum Sztuki Współczesnej, ponieważ oprócz wystaw, które zwiedziliśmy, podziwialiśmy sam budynek cały ze szkła, w którym z windy było wszystko widać. Wjechaliśmy windą na ostatnie piętro, aby z tarasu widokowego popatrzeć na okolicę. Widok, że zapiera dech! Zrobiliśmy kilka zdjęć i wyruszyliśmy dalej. Kierując się w stronę Bulwaru spoczęliśmy jeszcze koło fontanny. Zadziwiające widowisko strzelającej w górę wody w różnych odstępach czasowych z kilkunastu miejsc w ziemi. Widok podobno jeszcze ładniejszy nocą, kiedy fontanna jest podświetlona, ale dla nas i tak było magicznie, kiedy dostrzegliśmy tęczę. Chłopcy mieli wielką ochotę iść w ślady kilku śmiałków, którzy obserwując rytm wody biegali między strumieniami, ale na szczęście się powstrzymali.
Jeszcze raz rzuciliśmy okiem na stare mury i Krzywą Wieżę i podreptaliśmy odpocząć nad Wisłą. Były zdjęcia z kotwicą, statkiem i rzeką. Poczytaliśmy cytaty z "Rejsu" i pożegnaliśmy się z Toruniem udając się w stronę Ciechocinka.
A tam... wielki spokój. Było już pewnie po 17.00 jak spacerowaliśmy po parku i do fontanny z Jasiem i Małgosią wrzucaliśmy drobne pieniążki, żeby jeszcze tam wrócić. Obejrzeliśmy pawie i czarne łabędzie (rzadkie okazy w Polsce) i powędrowaliśmy do Grzybka, a stamtąd pod Tężnie pooddychać świeżym, morskim powietrzem. Wdychaliśmy jod pełną piersią, abyśmy byli zdrowi i odporni na choroby, spróbowaliśmy także leczniczej wody, która nie zasmakowała nam, ale czego nie robi się dla zdrowia.
A propos... nasze brzuszki zaczęły robić się puste. Nastąpiła zmiana planów i zamiast jeść tradycyjną kolację woleliśmy pojechać do McDonalda we Włocławku. Zjedliśmy zestaw mając na pamiątkę zabawkę i ruszyliśmy co sił do domu, bo zaczęło się ściemniać.
Wychowawcy myśleli, że będziemy zmęczeni i padniemy na łóżka, a my chcieliśmy gadać i gadać, przeżywać wszystko jeszcze raz, oglądać pamiątki, jakie zakupiliśmy, a najchętniej jutro rano wyjechać tam znowu.
To był piękny dzień, niezapomniany. A właśnie - zapomniałam! Nasz kolega Jacek miał 12 urodziny. Dźwigaliśmy dla Niego prezent i przed obiadem złożyliśmy życzenia wznosząc toast colą.
Drugą niespodzianką były bransoletki, które zrobiliśmy w domu, a zawiązaliśmy je każdemu z nas na ręku w miejscu pamiętnym, gdzie Filuś siedzi przy krawężniku i czeka na swojego pana na Rynku Staromiejskim. Będzie czekał tam i nas. Może za kilka lat spotkamy się tam znowu. Te drewniane koraliki zawsze będą nam przypominały o naszej wycieczce, o naszej grupie i o marzeniach, które warto mieć, ponieważ one się spełniają.

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do zrealizowania tego wyjazdu.
Specjalne podziękowania dla Pana Dyrektora A. Górskiego za udostępnienie samochodu i kierowcy Panu Markowi za poświęcony czas
i atrakcje w Ciechocinku.

Minęły Święta, koniec roku tuż, tuż...
Trzeba wziąć się do pracy i zapomnieć o lenistwie, ale jak to zrobić, jak za oknem robi się tak pięknie? Przyroda budzi się do życia, słońce grzeje coraz mocniej...
18 kwietnia najbardziej potrzebujący z nas pojechali do Nowego Duninowa na konie. Ania, Łukasz, Kamil, Konrad bawili się świetnie. Mieli możliwość poznać konie, a także inne zwierzęta, ale również posłuchać i zobaczyć jak trzeba o nie dbać, karmić, sprzątać. Mogli także wykonać to sami i przekonać się jaka to ciężka praca.
Następnego dnia większość grupy relaksowała się na basenie.
A w poniedziałek szóstka wybrańców była w CYRKU ARENA, który przyjechał do naszego miasta z występem.
Dziękujemy serdecznie za wejściówki Anonimowi z Hiszpanii - naszemu wieloletniemu sponsorowi, bo nie często udaje nam się oglądać tak ciekawe popisy cyrkowców i egzotycznych zwierząt.
Kwietniową niespodzianką jest również
NOWY, KOLOROWY, DREWNIANY, BEZPIECZNY
PLAC ZABAW
Większość wolnego czasu spędzamy w tym miejscu.
SERDECZNIE DZIĘKUJEMY!!!

KWIECIEŃ
Nadchodzą upragnione Święta... W wolnym czasie
przygotowaliśmy stroiki i kartki świąteczne dla Naszych Przyjaciół i
Sponsorów.
Na
Niedzielę Palmową wykonaliśmy także własnoręcznie PALMY
Część z nas jedzie do domów, a pozostali przygotują koszyczek ze
święconką na sobotnie poświęcenie. A później to już tylko będziemy
świętować i nie wstawać od zastawionych stołów.
Z okazji Wielkanocy
Najlepsze
wiosenne życzenia:
Niech Zmartwychwstały
Chrystus
Wspiera Was swymi
łaskami
I da Wam moc
pokonywania
Codziennych trudności
życia
życzą
SŁONECZKA

LUTY / MARZEC
Witamy w
drugim semestrze. Na wstępie informujemy wszystkich
odwiedzających naszą stronę o tym, iż od tego semestru nasza grupa
nazywa się "Słoneczka",
gdyż jesteśmy radośni i promienni jak wiosenne słońce.
Aktualnie w naszej grupie jest 11 słoneczek: Ania, Jacek, Kamil, Emil,
Agata, Sandra, Konrad, Andżelina, Łukasz, Przemek i Ania.
Po feriach nie ma już z nami Piotrka - odszedł do grupy usamodzielnień;
Łukasza, Magdy i Kasi - powrócili do domu rodzinnego, także Kuby,
Adasia i Paulinki - znaleźli nową rodzinę - Im wszystkim życzymy dużo, dużo
szczęścia i samych słonecznych dni.
Jak to u nas zwykle bywa: jednych kolegów żegnamy, a
drugich witamy. Tak było i tym razem, po feriach do naszej grupy doszły
trzy słoneczka: Łukasz, Ania i Przemek - cieplutko ich u nas witamy.
A teraz kilka informacji o tym, co wydarzyło się u nas w ostatnim
czasie:
W lutym bawiliśmy się na Balu Karnawałowym
zorganizowanym przez grupę "Koniczynki". Tańczyliśmy do późnego
wieczora przy dźwiękach muzyki granej przez zespół "Helios". Podczas
balu Andżelina zdobyła wyróżnienie za najlepsze przebranie w kategorii
gimnazjum, zaś Sandra zdobyła I miejsce za wykonanie najciekawszej
maski karnawałowej.
Uroczyście
pożegnaliśmy Piotrka - przy słodkim podwieczorku wspominaliśmy cztery
lata jego pobytu w Bratoszewie. Obchodziliśmy też imieniny Agaty.
Kilka dni później spotkaliśmy się z całą Społecznością Domu na
podsumowaniu I semestru naszej pracy szkolnej. Niektórzy wychowankowie
w tym dniu otrzymali nagrody i wyróżnienia, a niektórzy niestety nagany
i upomnienia. W naszej grupie w tym semestrze nagan i upomnień nie
było, a wśród osób nagrodzonych znaleźli się: Emil, Ania i Kamil-
Gratulujemy i Życzymy, aby w drugim semestrze osób nagrodzonych było
więcej.
14
lutego wręczaliśmy sobie upominki walentynkowe i bawiliśmy się na
dyskotece grupowej.
Miesiąc
luty nie obył się jednak i bez przykrych doświadczeń dla niektórych z
nas. Dwóch naszych kolegów - Emil i Konrad ulegli wypadkom. Emil złamał
obojczyk i przez jakiś czas musiał chodzić w gipsie, Konrad zaś rozciął
rękę - spędził noc w szpitalu, gdzie miał zakładane szwy. Na szczęście
wszystko się dobrze skończyło, a chłopcy dzielnie znosząc swe
cierpienia powrócili już do zdrowia.
Miesiąc luty dostarczył nam tylu wrażeń, że nim się spostrzegliśmy
przyszedł marzec i oczywiście Dzień Kobiet. W tym dniu mieliśmy
uroczystą kolację, a wszystkie dziewczęta otrzymały drobne upominki z
racji swego święta.
Teraz
skupiamy się głownie na przygotowaniach do Świąt Wielkanocnych -
kleimy, wycinamy, malujemy wykonując kartki świąteczne, upominki i
dekoracje.
W miniony weekend byliśmy w kinie na filmie "Ciułałła z Bewerly
Hills".
Podsumowując atrakcji w naszej grupie było wiele, ale z utęsknieniem
czekamy na nadejście wiosny, gdyż wiosną planujemy pojechać na
wycieczkę grupową.

STYCZEŃ
Nowy rok niesie zmiany – doszła
Andżelina, po feriach odejdzie Piotr.
Początek roku jest dla nas łaskawy. Dopiero wróciliśmy po świętach, a
już po dwóch tygodniach pakujemy plecaki na wyjazd feryjny. Rozjedziemy
się w większości do domów rodzinnych, aby z dala od szkoły nabrać siły
do dalszej nauki. Jeśli się uda to wyjedzie dziesięć osób, pozostałe
dwie zostaną w placówce. Niestety nie wszyscy mają możliwość zmiany
klimatu. Wierzymy, że nasi wychowawcy przygotują coś ekstra na te
dwa tygodnie, tak że nikomu kto zostanie nie będzie się nudzić.
Zapraszamy wszystkich, którzy mają ciekawe pomysły i
chcieliby spędzić z nami czas wolny do odwiedzin w Bratoszewie.

NOWY ROK 2009
Święta, święta i
po świętach
nikt
już o nich nie pamięta
zjadłem wilię, zjadłem barszczyk
i już
jestem o rok starszy
Jan Twardowski
Z chęcią wracamy do okresu Świąt, bo to czas kiedy jesteśmy
obdarowywani wielką miłością i dużą ilością prezentów. To czas,
kiedy nasze drzwi się nie zamykają, odwiedza nas mnóstwo ludzi
znajomych i tych zupełnie obcych.
ZA WSZYSTKIE TE ODWIEDZINY JESTEŚMY OGROMNIE WDZIĘCZNI.
Oprócz odwiedzin to my jesteśmy często zapraszani w różne
miejsca.
Serdecznie dziękujemy:
Szkole Podstawowej w Łącku za dzień pełen wrażeń i
niespodzianek przeżytych u Was,
Szkole Ponadgimnazjalnej w Zduńskiej Dąbrowie za
długoletnią przyjaźń, ciepło, otwartość i ogromne prezenty,
Młodzieży z ZSM w Radziejowie, a szczególnie Natalii i
Mateuszowi, których mieliśmy okazję poznać na koloniach w Jarosławcu,
Sąsiadom z Sali Weselnej "U Daniela",
Dobremu człowiekowi, który ofiarował nam banany i
mandarynki.
To już fakt, że kolejny rok minął i znów jesteśmy starsi.
Tak wiele i szybko się dzieje, że nie nadążamy ubierać tego w słowa.
Ostatnie miesiące starego roku to nasza wytężona praca nad wyglądem
naszego piętra i stworzenia namiastki domu.
Wiele rzeczy jest jeszcze niewykończonych, ale
chcielibyśmy pokazać kilka fotek stanu obecnego. Nasze pokoje są teraz
świeżo pomalowane, luźniejsze, urządzone nowymi meblami, zdobią je
doniczki dobrane pod kolor każdego pokoju i piękne kwiaty. Świetlica
wygląda zupełnie inaczej: jest wielka kanapa, ława z fotelami, lampa,
biurko z komputerem i cztery super wygodne pufy, na których wylegujemy
się przed telewizorem.
DZIĘKUJEMY
BARDZO PANI DYREKTOR ZA ZDOBYCIE FUNDUSZY NA DOKONANIE TAK KOLOSALNYCH
ZMIAN W NASZYM NAJBLIŻSZYM OTOCZENIU.

GRUDZIEŃ
Pusty rynek. Nad dachami
Gwiazda. Świeci każdy dom.
Idę,
tuląc Świętość Świąt.
Wielobarwne w oknach błyski
I
zabawek kusi czar.
Radość
dzieci, śpiew kołyski,
Trwa
kruchego szczęścia dar.
Więc
opuszczam mury miasta,
Idę
polom białym rad.
Zachwyt w drżeniu świętym wzrasta:
Jak
jest wielki cichy świat!
Gwiazdy niby łyżwy krzeszą
Śnieżne iskry, cudów blask.
Kolęd
dźwięki niech cię wskrzeszą?
Czasie
pełen Bożych łask!
W tym roku bardzo wcześnie odbyło się nasze Spotkanie Opłatkowe, ale
czas tak szybko leci, że za chwileczkę będziemy ostatni dzień w szkole
i rozjedziemy się do swoich domów. Dzień zadumy i wspólnych życzeń był
wypełniony śpiewem i radością, nad którym pracowało Koło Teatralno –
Muzyczne. Refleksja Króla z Małego Księcia, że DROGI ZAWSZE PROWADZĄ DO
LUDZI pokazała prawdę ponadczasową, której w tym pięknym dniu byliśmy
świadkami.
ŚWIAT POTRZEBUJE SERCA – TWOJEGO TAKŻE
słyszeliśmy podczas uroczystej Wigilii 10 grudnia, a my za
pośrednictwem naszej strony chcielibyśmy serdecznie podziękować za
okazane nam WIELKIE SERCE, które otworzyło się na nasze marzenia.
Dzięki Waszej dobroci dostaliśmy prezenty, które mieliśmy schowane
głęboko w głowach, a teraz stały się realne i co najważniejsze
namacalne.
Z całego serca
dziękujemy:
Powiatowemu Centrum
Pomocy Rodzinie w Gostyninie
i
Pani Dyrektor Klementynie Glince,
Młodzieży
z Gimnazjum nr 2,
Klasie
II e z Liceum Ogólnokształcącego
i
wychowawczyni p. Arlecie Komorowskiej,
Wszystkim
Przyjaciołom, którzy przygotowali dla nas przepiękne prezenty.
Gdy na zimowym
niebie
Gwiazda Betlejemska zaświeci,
przy
wigilijnym stole
siadają dorośli i dzieci,
życzenia sobie składają
opłatkiem się łamiąc,
mówią
o przyszłości i Tych co
odeszli wspominają.
Do
tych życzeń serdecznych
I my
się przyłączamy;
niech
zdrowie, szczęście i miłość
Zawsze
będą z Wami.

Listopad 2008r.
Dzień 3 listopada wniósł wiele zmian w nasze życie.
Mamy nowe dzieci w grupie: Paulinkę, Adasia i Kubę. Pani Marta odeszła
- pozdrawiamy serdecznie, a pracuje z nami p. Beata i p. Dominika -
witamy gorąco. Panią Magdę widzimy rzadziej, bo pracuje także z grupą
I, ale cieszymy się, że jest z nami. W poniedziałek Emil pojechał
pierwszy raz do nowej szkoły w Mocarzewie, ale na weekend będzie z nami
- trzymaj się i wracaj szybko!
Dwa długie weekendy spędziliśmy w większości w domach rodzinnych, ale
Ci co zostali również się nie nudzili. Były spacery, zajęcia
zorganizowane, ale w końcu więcej czasu dla siebie, więcej snu i
wytchnienia.
Żebyśmy jednak się nie rozleniwili za mocno 13 XI rozpoczęło się
malowanie pokoi, wystawianie mebli, porządkowanie rzeczy. Nasze kochane
wychowawczynie ruszyły w miasto zamówić nowe meble do pokoi, wykładzinę
i wyposażenie świetlicy, firanki, narzuty na łóżka, które też częściowo
będą nowe. Pracy ogrom, a to jeszcze nie koniec. Najgorsze przed nami,
żeby dopasować każdy szczegół naszych wymarzonych pokoi.
Oprócz tego co w domu wiele dzieje się w naszym obejściu. Stawek za
domem jest pogłębiany i może już w przyszłe wakacje będziemy się tam
kąpać. Przed domem panowie utwardzają i zakładają kostkę brukową.
Wszystko po to, aby było piękniej i wygodniej. Czekamy niecierpliwie na
efekty końcowe, a najbardziej na nową salę multimedialną, którą zajmuje
się p. Adam - to dopiero nowość!

Październik 2008r.
"My jesteśmy najzwyklejsze dzieci, Mowa! Aniołkami nas nie nazwiesz.
Zdarza nam się bić, przeszkadzać, śmiecić. I po prostu pani robić na
złość."
Deklamowaliśmy podczas uroczystości z okazji Dnia Edukacji Narodowej
słowa dobitne, zawierające wiele prawdy, ale podczas tak podniosłej
chwili nikt nawet nie pomyślał, żeby się gniewać.
Były wiersze i piosenki, prezenciki dla każdego i bukiety kwiatów (z
liści) dla Dyrekcji. Słodki poczęstunek, nagrody dla najlepszych
wychowawców, którym gratulujemy!
A na koniec ogłoszenie wyników plebiscytu samorządu na najbardziej
lubianego, najmarudniejszego, zapominalskiego i najsmutniejszego
pracownika placówki.
Z okazji Dnia Edukacji
pragniemy podziękować
za trud, wyrozumiałość i serce
życzymy wielu niezapomnianych i pięknych chwil
w pracy zawodowej i słońca, które rozjaśni każdy dzień
pozwoli zapomnieć o troskach i kłopotach.
* * *
Wrzesień już za nami. Czas szybko zleciał, a my nawet tego nie
zauważyliśmy. W tygodniu wiadomo: szkoła - dom, a kiedy odpoczywamy to
aktywnie. Byliśmy na grzybach w pobliskich lasach (i to nie raz).
Odkryliśmy na nowo fantastyczny krajobraz (fotki możecie obejrzeć).
Piekliśmy pyszne ciasto jabłkowo-orzechowe (oczywiście
z tego, co sami
zebraliśmy na terenie). Udało nam się całą grupą w niedzielne
popołudnie wybrać na basen (dzięki Anonimowemu sponsorowi z Hiszpanii -
dziękujemy!).
23 września odwiedziła nas Ciocia Krysia, która na codzień mieszka w
Kanadzie i pamięta o nas śląc nam paczki z podarkami. Spotkanie było
super! Słodki poczęstunek, upominki od Cioci, tańce, pyszna kolacja i
rozmowy, którym nie byłoby końca, gdyby nie codzienność. Musieliśmy się
pożegnać, ale wkrótce znowu się spotkamy.
W październik wkroczyliśmy szybkim krokiem, bo już niedługo Dzień
Nauczyciela, który przygotowujemy. Role rozdane, więc uczymy się i
ćwiczymy całość, aby choć tego dnia sprawić naszym Wychowawcom trochę
radości. Wycinamy i sklejamy z papieru mały upominek specjalnie dla
Nich.
Dziękujemy bardzo wolontariuszkom z LO, które spędzają z nami
popołudnia!

Wrzesień
2008r.
Być
starszym to marzenie dzieci,
A
przecież czas tak szybko leci,
Mija
godzina za godziną,
Nim
się spostrzeżesz rok upłynął!
I
nowa bije już godzina,
Nowy
rok szkolny się zaczyna,
Już
czeka szkoła i koledzy,
I
w książkach zasób nowej wiedzy (...) - Jan Brzechwa "Nowy rok
szkolny".
Witamy!
Dobiegły już końca upragnione przez nas wakacje i rozpoczął się nowy
rok szkolny.
Na długo w naszej pamięci pozostaną jeszcze chwile z tegorocznych
kolonii w Lutomiersku i Jarosławcu, a także czas spędzony wśród
najbliższych w rodzinnych domach.
Wypoczęci i opaleni zregenowaliśmy nasze siły i jesteśmy w stanie
zmierzyć się z nowymi zmaganiami szkolnymi i domowymi.
Chcemy powiedzieć, że nowy rok szkolny w naszej grupie zaczął się od
zmian.
Przede wszystkim zmniejszył się skład naszej grupy - jest nas teraz
jedenastka, a to dlatego, że:
- Patrycja, jak już wspominaliśmy wcześniej przeszła do domu, bliżej
jej miejsca zamieszkania.
- Agata powróciła do domu rodzinnego na stałe.
zaś
- Patryk i Przemek będą doskonalić swą samodzielność w grupie
najstarszej - grupie usamodzielnień.
Naszym kolegom i koleżankom życzymy powodzenia i dużo, dużo radosnych
chwil.
Pani Asia, która tak troszczyła się o naszą grupę i zarażała nas swym
ciepłym uśmiechem będzie teraz naszą Panią Wicedyrektor. Pani Asi
Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów zawodowych i osobistych.
Witamy serdecznie Panią Martę, która będzie naszym nowym wychowawcą.
Pani Marto, miło nam powitać nowy rok szkolny razem z Panią.
Na tym będziemy kończyć nasze pierwsze powakacyjne spotkanie. O tym, co
będzie działo się w naszej grupie będziemy informować na bieżąco, a
więc... do następnego spotkania na naszej stronie.

21
czerwca 2008r
WAKACJE...znowu są WAKACJE...
WAKACJE super są
Witajcie Kochani "podpatrywacze" i "podczytywacze" naszej stronki.
Byliście z nami przez cały rok szkolny, czytaliście o naszych sukcesach
i porażkach, radościach większych i całkiem malutkich, smuteczkach
smutaśnych...Znacie nas po prostu...
Dlatego ogłaszamy wszem i wobec, że wszyscy zdaliśmy do następnych
klas! z mniejszymi i większymi sukcesami.Świadectwa odebrane więc czas
na gratulacje.Zaimponowała nam Agata ze średnią 4,3 i WZOROWYM
zachowaniem, Sandra ze średnią 3,8 i bardzo dobrym zachowaniem - GRATULUJEMY!!!
Wyróżniliśmy także Anię i Kamila.Im też gratulujemy a wszystkim życzymy
sukcesów w przyszłym roku szkolnym i radosnych, beztroskich wakacji.
Niektórzy z nas wyjechali już do domów na całe wakacje, została nas
piąteczka, ale w poniedziałek Konrad, Patryk i Emil jadą na
poszukiwanie przygód i wrażeń do Lutomierska.Życzymy im udanego
wypoczynku. Nasza koleżanka Patrycja opuszcza naszą grupę i dom,
wyjeżdża do innego domu bliżej miejsca zamieszkania.Powodzenia
Patrycja, trzymaj się i pisz do nas.Sandra zaś czeka na wyjazd do
domu...
Wakacje to czas zabaw, kąpieli, zwiedzania, leniuchowania, ale też
niezwykłych pomysłów- WASZYCH pomysłów kochane dzieci, nie zawsze
bezpiecznych! Ku przestrodze przypominamy wam, że we wszystkim trzeba
zachować zdrowy rozsądek i umiar. Korzystajcie z kąpieli tylko pod
czujnym okiem dorosłych, uważajcie na drogach! Przeczytajcie wierszyk,
pt. "Głupawki"
i zastanówcie się zanim przystąpicie do łamania zakazów...
Gdy
szkołę pożegnasz,
tablicę
i ławki,
to
zaraz się zbiegną
Złośliwe
Głupawki.
I
kuszą: "Wakacje!
Poszalej
tu z nami!
Po
szynach przy stacji
może
pobiegamy?
Może
poskaczemy
na
główkę do wody?
Lub
w piłkę pogramy
na
poboczu drogi?"
Podziękuj
Głupawkom
bez
wielkiego żalu.
Niech
same spędzają
wakacje
w szpitalu.
Życzymy Wam przede wszystkim BEZPIECZNYCH wakacji. Wracajcie zadowoleni
cali i zdrowi. Naszym Wychowawcom też życzymy udanych urlopów -
odpocznijcie od nas i wracajcie z nowymi siłami i pomysłami.Do
zobaczenia...
Z wakacyjnymi pozdrowieniami panie i dzieciaki z grupy2
Ps. Kochane dzieci i... dorośli też, jeśli nie wiecie jak się zachować
w różnych sytuacjach, to na wszelki wypadek zachowujcie się dobrze! :-))

Szanowni
Państwo!
Zbliżają się wakacje,a więc czas wyjazdów do domów rodzinnych...
Niestety nie wszyscy nasi podopieczni mogą spędzić te dwa miesiące z
najbliższymi. Większość wyjedzie, ale mamy dwóch braci Konrada - lat 10
i Patryka - lat 15, którzy całe wakacje spędzą w placówce. Dlatego
bardzo prosimy wszystkich dobrych ludzi o pomoc w zorganizowaniu
wypoczynku dla nich. Chłopcy są w naszej placówce od 7 lat i w zasadzie
każde wakacje spędzają w domu dziecka. Ale możecie Państwo to zmienić i
uszczęśliwić tych chłopców. Będziemy wdzięczni za okazaną pomoc i serce.
Zainteresowanych prosimy o kontakt
telefoniczny pod numer (024) 235 22 05 -
wakacje dla Konrada i Patryka z grupy 2
Z poważaniem:
Joanna Bigielmajer, Magdalena Fidrysiak, Ewa Kacprzak

1
czerwca 2008
DZIEŃ
DZIECKA
"Dzieciństwo nie jest jedynie przygotowaniem do życia, lecz jest
prawdziwym życiem"(P.Rosegger)
Wszystkim dzieciom małym, większym i tym już bardzo dużym życzymy
radości, miłości i pogody ducha. Niech każdy nadchodzący dzień będzie
piękniejszy od poprzedniego.
"Życzę Wam odwagi słońca, które mimo nędzy i ogromu zła tego świata,
dzień po dniu wschodzi i obdarza nas blaskiem i ciepłem swych promieni".
Z pozdrowieniami panie z grupy2

6 maja 2008
WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR...
Witamy serdecznie na naszej stronie.Jeden długi majowy weekend mamy już
za sobą, ale przed nami niebawem drugi...Ach, maj to cudowny miesiąc.
Zanim napiszemy jak spędziliśmy ten wolny czas, podzielimy się z Wami
dobrymi nowinami. Otóż, Norbert i Monika znaleźli swoje miejsce na
ziemi, swój dom poza granicami naszego kraju.Życzymy im wszystkiego
dobrego. Spełnijcie swoje marzenia i bądźcie szczęśliwi.
Do grupy usamodzielnienia odeszła Agnieszka - powodzenia! Powrócił do
nas Emil- witamy go ciepło.
A teraz parę słów o tym, jak minął nam majowy weekend. Że pogoda nas
nie rozpieszczała, to na pewno wiecie, ale to, że nasi wychowawcy nas
rozpieszczali - tego na pewno nie wiecie. Niektórzy z nas wyjechali do
domów, a Ci, którzy zostali nie mogli się nudzić.Pan Adam zadbał o
naszą kondycję fizyczną i zabrał nas na basen, czuwał też nad tym, aby
w naszym komputerze nie zabrakło fajnych gier. Pani Asia upiekła
z nami ciasto czekoladowe, które zniknęło w szybkim tempie w naszych
brzuszkach i zabrała nas na lody do cukierni - było słodko. Pani Magda
natomiast podjęła się grillowania z nami - kiełbaska i kaszanka były
znakomite! Mieliśmy czas na zabawy, jazdę na rowerze, oglądanie filmów
na DVD i wspólne rozmowy.To był miło spędzony czas.Już teraz planujemy
co będziemy robić w kolejny majowy weekend. Na pewno będzie
ciekawie.Ale teraz póki co, musimy wziąć się za naukę, to naprawdę
ostatni dzwonek, a koniec roku blisko.Trzymajcie kciuki...
Pozdrawiamy wiosennie - dzieciaki i panie z grupy2.

WIELKANOC 2008
Na początku było jajo...
tak przynajmniej twierdzą Chińczycy. Według mitologii chińskiej na
początku czasu wszystko było chaosem, a ten chaos miał kształt
przypominający...jajo.
Zastanawialiście się zapewne podczas malowania pisanek : co było
pierwsze? Jajko czy kura? Zaczyna się spór, jedni twierdzą, że kura, bo
ktoś musiał znieść to jajo - bo inaczej nie byłoby przecież kury. Kto
ma rację? Odpowiedź jest prosta: pierwsze było jajo.
Jajo ze skorupką, błoną pergaminową, białkiem i żółtkiem pojawiło się w
karbonie, czyli 300 milionów lat temu, jako "wynalazek" gadów, zaś kura
pojawiła się na świecie dużo później, około 180mln lat temu. A skoro
tak, to należałoby zadać inne pytanie : co było pierwsze - jajo czy
dinozaur?
Niezwykłe jaja!!!
- największe jaja znosi struś, każde z nich waży 1,5 kg;
- najmniejsze jaja składa koliber - ich waga stanowi 1/5 wagi samiczki,
czyli ok. 0.35g;
- jaja giganty ważące 12 kg znosił wymarły 700 lat temu ogromny struś
madagaskarski;
- jaja zmieniające kolor znosi emu australijski, świeżo po zniesieniu
są one matowe i zielone, po kilku dniach nabierają połysku i stają się
czarne.
Myślałby kto:
zima cały rok nie puści, wieki potrzyma...
A tu puk puk- i proszę:
Wiosna, jak zielony puch,
Jak złote ciepło kurczęcia
około Wielkiejnocy
Białe jajka w pisanki przemienia.
Przyjmijcie Kochani najlepsze życzenia wielkanocne:
Niech Wam Mili
będzie wiosennie,
słonecznie, Świątecznie!
Niech cieszą Wasze oczy
kolorowe pisanki
i wielkanocne baranki.
Niech się w śmingus
dyngus
woda na Was
leje
a
Wielkanocny Zając przyniesie
radość, szczęście
i nadzieję.
Wesołych Świąt życzą dzieciaki i panie z grupy II

08
marca 2008
Witamy serdecznie i prawie wiosennie na naszej stronce. Ferie już
za nami - niestety. W tym roku ani chwili nie nudziliśmy się podczas
tej zasłużonej przerwy. Nasi kochani wychowawcy zorganizowali nam każdy
dzień. Byliśmy w kinie i na basenie, mieliśmy konkurs tenisa stołowego,
piłkarzyki, zajęcia i zabawy plastyczne, zabawy walentynkowe, karaoke,
a nawet feryjny konkurs piosenki. Ferie zakończyliśmy ogniskiem i
pieczeniem kiełbasek w Bratoszewie. Niech żałują Ci, którzy ferie
spędzili w domu ;-)
27 lutego odbyło sie podsumowanie pierwszego semestru nauki. Jak zwykle
towarzyszyło nam wielkie napięcie. Ale nie było tak źle. Dyplomy
otrzymali: Sandra, Agata B., Patrycja, Piotruś Dz. i Łukasz. Serdecznie
gratulujemy i życzymy sukcesów na koniec roku! Niestety była jedna
nagana. No cóż i tak bywa. Przed nami nowy semestr i szansa na poprawę.
Zachęcamy do wytężonej pracy.
Nowiny i nowinki w grupie...
Zacznijmy od tego, że naszym domu mamy nowe, całe w glazurze schody.
Teraz to przyjemność po nich śmigać i ...je zamiatać:-)
Ponadto zmienił sie stan naszej grupy. Do swojej nowej rodziny odeszli
Nikola i Adrian, z czego bardzo się cieszymy! Do grupy I przeszli
Piotruś i Krzyś i jest nam trochę smutno. Powitaliśmy w grupie dwóch
braci Konrada i Patryka.
I najważniejsza wiadomość: serdecznie pozdrawiamy naszego kolegę
Przemka, który przebywa w szpitalu w Otwocku. Przemku, czekamy na
Ciebie i życzymy Ci dużo, dużo zdrowia. Przesyłamy uściski. Trzymaj się.
A kiedy nas dopada nuda, to malujemy i ozdabiamy jajka, wykonujemy
kartki świąteczne i dekoracje, a przede wszystkim wyczekujemy wiosny.
A teraz komunikat specjalny dla
wszystkich pań, mam, koleżanek. Z okazji Waszego święta życzymy Wam
wiosny w sercu, radości w każdym dniu i wiecznej pogody ducha - chłopcy.
Pozdrawiamy wiosennie - dzieciaki i panie z grupy II

06.02.2008
Serdecznie witamy wszystkich życzliwych nam ludzi na naszej stronie!!!
Zaczniemy od gorących podziękowań dla tych, którzy w grudniu kupili
wykonane przez nas kartki świąteczne, a szczególnie
Wspaniałym
Pracownikom firmy JANLUX z Rogożewka, za pomoc w sprzedaży tychże
kartek. Z serca dziękujemy!
Za zebrane pieniądze zamówiliśmy olbrzymie pizze i dużo coca-coli - ale
to była super kolacja! Mniam, mniam...
Resztę pieniędzy przeznaczymy na bieżące potrzeby grupy i przygotowanie
słodkich podwieczorków.
Powitaliśmy w grupie troje dzieci: Kasię, Magdę i Łukasza - na razie
ich poznajemy i mamy nadzieję, że będą się dobrze czuli w naszej
siedemnastoosobowej społeczności.
Styczeń był miesiącem choinek, wszelkich zabaw i uciech, a także
wytężonej pracy, ponieważ zakończyliśmy I semestr nauki. O naszych
sukcesach... i porażkach (tak, tak, życie to nie tylko pasmo sukcesów;
bez porażki nie ma sukcesu!) napiszemy po feriach, na które zasłużenie
wyjedziemy - niestety nie wszyscy :-(
Jeszcze w grudniu otrzymaliśmy pieniądze od p. Dyrektor na zakup nowych
mebli i dwa pokoje naszej grupy wyglądają teraz naprawdę "domowo".
Podarowano nam też nowiutki telewizor, co cieszy głównie miłośników tej
formy spędzania wolnego czasu. Ale spokojnie... panujemy nad tym i
dbamy o to, aby to książka królowała w wolnych chwilach. Kiedy możemy
to czytamy, czytamy... Starsze dziewczyny zachwycone są "Klasą Pani
Czajki" Małgorzaty Karoliny Piekarskiej i niecierpliwie czekają na 2
część! A młodsi z radością słuchają przygód "Tropicieli" tej samej
autorki.
A w każdy prawie wieczór ogrywają wychowawców w "Chińczyka", "Warcaby"
i w co się jeszcze da! A układanie puzzli stało się prawdziwą obsesją!
W sobotę 2 II odbyła się w naszym domu Kolęda. Przygotowywaliśmy się
starannie, a nasze zeszyty od religii wyglądały bardzo kolorowo. Nie
dość, żę dostaliśmy od księży mnóstwo świętych obrazków to jeszcze
czekolady. Bóg zapłać!
5 II w ostatni dzień karnawału, czyli w popularne Ostatki, bawiliśmy
się na balu. Oh - kapela przygrywała znakomicie, przebrania wzbudzały
aplauz publiczności i zabawa była przednia. Szkoda tylko, że następnego
dnia trzeba było wstać wcześnie rano do szkoły. No cóż... ferie za
chwilę więc odpoczniemy.
Udanych ferii i miłego wypoczynku, żadnych myśli o szkole przez 2
tygodnie i udanych urlopów
życzą
troszkę już zmęczone
dzieciaki z gr. II
no i panie... oczywiście.

Święta, święta.... i po świętach....
Kochani!
Z utęsknieniem czekaliśmy pierwszej Gwiazdki, podczas Wigilii, a kiedy
zabłysła podzieliliśmy się opłatkiem, zjedliśmy kolację i z
niecierpliwością czekaliśmy na św. Mikołaja, który przybył osobiście z
przepięknymi prezentami. Czegóż tam nie było.... i lalki i samochody,
kolejki, motory i słodkości.
W podziękowaniu mieliśmy dla Mikołaja kartki, z których bardzo się
ucieszył.
W drugi dzień Świąt odwiedziła nas nasza ukochana ciocia Krysia
Albin-Cook. Jak zawsze ciocia przywiozła dla nas prezenty: ołówki,
gumki, brokaty, smycze do kluczy, gry planszowe, czapki i rękawiczki
oraz koszulki. Za wszystko z całego serca dziękujemy!
Przy słodkim podwieczorku śpiewaliśmy kolędy, potem graliśmy w gry,
tańczyliśmy i śpiewaliśmy dla cioci. A ciocia nauczyła nas tańczyć
poloneza. Zrobiliśmy mnóstwo zdjęć aparatem cioci Krysi upamiętniając
te wspaniałe chwile. To było cudowne świąteczne popołudnie.
Dziękujemy wszystkim, którzy sprawili, że te święta były dla nas pełne
niespodzianek i łakoci:
Szczególne podziękowania mamy dla:
- dwóch sióstr, które kupiły dla dzici gry planszowe i kolorowanki.
- małżeństwa z Płocka za słodycze, ubrania, maskotki,
- uczniów Zespołu Szkół im. M. Skłodowskiej - Curie za artykuły
papiernicze
- nowożeńców za zabawki i maskotki.
Wdzięczne dzieciaki z Bratoszewa
i w ich imieniu pisząca J. Bigielmajer

BOŻE NARODZENIE 2007
Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy,
dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich
Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski...
Niebo, ziemi, niebu ziemia
Wszyscy wszystkim ślą życzenia
Drzewo ptakom, ptaki drzewom
W wiewie wiatru płatkom śniegu
Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku;
Dzień, zwykły dzień, który liczy się od zmroku;
Jest taki dzień, gdy jesteśmy wszyscy razem
Dzień, piękny dzień, dziś nam rok go składa w darze.
Niebo, ziemi, niebu ziemia
Wszyscy wszystkim ślą życzenia
A gdy wszyscy usną wreszcie
Moc igliwia zapach niesie.
"Gwiazdka"
Dzisiaj o zmierzchu wszystkie dzieci,
Jak małe ptaki z gniazd,
Patrzą na niebo czy już świeci
Najpierwsza z wszystkich gwiazd
O zimne szyby płaszczą noski
W okienkach miast i wsi
Czy już sfrunęła z ręki Boskiej,
Czy już nad nami tli.
Różowe niebo pociemniało,
I cień błękitny legł,
Na ziemię, białą, białą
Na nieskalany śnieg
Anioły mogą zejść do ludzi,
Przebiec calutki świat
Śnieg taki czysty, że nie ubrudzi
Białych anielskich szat.
Białe opłatki, białe stoły,
Świeżych choinek las...
Doprawdy mogą dziś anioły
Zagościć pośród nas.
Tylko ta gwiazdka niech zaświeci
Nad ciszą białych dróg
I zawiadomi wszystkie dzieci,
Że się narodził Bóg.
"Na wigilię"
Czekając, kiedy wzejdzie wigilijna gwiazda
Do wpół zmarzniętej szyby przywarł chłopiec mały.
Patrzył - zimowe ptaki wracały do gniazda,
Jakby tego wieczoru też świętować chciały.
Niegdyś, gwiazda z Betlejem mędrców prowadziła,
Dziś znak daje, by zasiąść do świętegj wieczerzy,
By biel opłatka ludzkie waśnie pogodziła,
A w sercu znów zamieszkał "Ten, co w żłobie leży".
Chwilo jedna! Przy tobie nikną odległości,
Co szare - zmienia się w odświętne - tajemnicze.
Daj nam więcej dni takich spragnionych miłości,
Nieć świat przy żłobku Twoim odmienia oblicze.
Kochani!
Życzymy Wam Wesołych Świąt!
A w Święta
niech się snuje kolęda
I gałązki świerkowe
niech Wam pachną na zdrowie.
Wesołych Świąt!
A z Gwiazdką -
pod świeczek łuną jasną
życzcie sobie - najwięcej:
zwykłego, ludzkiego szczęścia.
Dzieci i Panie z grupy II

10 grudnia 2007r.
MIKOŁAJKI
Czy wiecie, że Święty Mikołaj żył naprawdę? Był
biskupem. Legenda głosi, że odwiedzał nocą domy ubogich i zostawiał im
sakiewki ze złotem. W dniu imienin Mikołaja - 6 grudnia - obchodzimy
teraz mikołajki.
W mikołajki dorośli dają swoim pociechom drobne upominki - podrzucają
je w nocy pod poduszkę albo do buta. W dzień dzieci dają sobie prezenty
w szkole.
My też prosiliśmy Mikołaja, żeby do nas zawitał, nawet staraliśmy się
być grzeczni. I jak myślicie przyjecha??
Przyjechał i to nie jeden...
Już 5 XII mogliśmy gościć w Bratoszewie Dyrektora Praskiej Giełdy
Spożywczej - Pana Janusza Dąbrowskiego, który nie dość, że ufundował
dla nas wspaniałe paczki, to przywiózł ze sobą gości z TVP3!!!
Ale się działo... Powitaliśmy naszych gości krótkim występem: wierszem
i piosenką o Mikołaju... a jakże, a potem z rąk Pani Miłki Skalskiej
otrzymaliśmy paczki pełne łakoci, z zimową czapką, szalikiem i
rękawiczkami, a także książkami autorstwa Pani Małgorzaty Piekarskiej.
Sama autorka wręczyła nam te książki i nawet rozdawała autografy i
wpisywała dedykacje. Radości było wiele; robiliśmy sobie zdjęcia z p.
Miłką i p. Małgosią, zaglądaliśmy panu operatorowi przez ramię, by
sprawdzić, czy rzeczywiście nagrywa te wspaniałe chwile. Okazało się,
że kamera była prawdziwa, bo następnego dnia zobaczyliśmy się w
telewizji! Hurra!, ale jesteśmy sławni... To był niezapomniany dzień.
Dziękujemy!
To nie koniec niespodzianek! 6 XII otrzymaliśmy prezenty, których
zbiórkę zorganizował Parlament Studentów Szkoły Wyższej im. P.
Włodkowica w Płocku i "Gazeta Wyborcza" pod hasłem - "Wywołaj uśmiech
na twarzy dziecka". Również dziękujemy.
To jeszcze nie wszystko...
Szczególne podziękowania mamy dla zaprzyjaźnionych z naszymi dziećmi
Państwa J. K. Wolszczak oraz ich bliskich i przyjaciół, którzy
podarowali dzieciakom przewspaniałe paczki, słodycze, łakocie oraz
wsparli finansowo naszą grupę. Dziękujemy Wam z całego serca -
jesteście nadzwyczajni!
Gorące podziękowania należą się także zaprzyjaźnionym z dziećmi osobom,
które nie tylko obdarowują dzieci słodkościami, ubraniami, ale goszczą
je u siebie w domu, odwiedzają, przytulają i kochają. Dziękujemy P. A.
Stępniak, P. Kowalewskiej, P. Krysi Albin-Cook, P. Marcie Śluborskiej i
innym wspaniałym ludziom, którzy anonimowo nas wspierają.
Nasze dzieciaki jak co roku wzięły udział w Mikołajkowym Turnieju
Tenisa Stołowego i możemy się pochwalić, że całkiem przyzwoicie nas
reprezentował Przemek i Kamil. Chłopcy zajęli III miejsce w swoich
kategoriach wiekowych, otrzymali upominki, a przede wszystkim dobrze
się bawili, a to najważniejsze. Przemkowi i Kamilowi oczywiście
gratulujemy - "tak trzymać chłopcy". A Was drodzy Państwo zachęcamy do
odwiedzin na naszej stronie.
Z serdecznymi pozdrowieniami
i szczerymi podziękowaniami
w imieniu Pań i dzieciaków
z grupy II
Joanna Bigielmajer
A oto zdjęcia z Mikołajek z TVP3
|
|

21 listopada 2007
Witamy serdecznie na naszej stronce, ale uprzedzamy, że aby ją obejrzeć
trzeba mieć mocne nerwy!!!...ale nie obawiajcie się, ta plejada upiorów
i innych potworów już straszyła w HALLOWEEN, który odbył się w naszym
domu 27 października. Strachu było co nie miara, a nawet ci
najstraszniejsi otrzymali nagrody- ciekawe czy wampir lubi czekoladę??
Jeśli nadal się boicie to wyjaśniam, że to dzieciaki same przygotowały
sobie takie rewelacyjne stroje - czyż nie są super? - oczywiście i
dzieciaki i stroje. Zerknijcie na zdjęcia z tej imprezy, naprawdę warto.
Myślami już jesteśmy przy
6 grudnia.Zastanawiamy się, czy Mikołaj o nas nie zapomni, bo z
grzecznością to różnie u nas było...Staraliśmy się bardzo i Mikołaj
powinien to docenić. Wiemy,że on kocha wszystkie dzieci, a my kochamy
jego. A więc "przyjedź do nas Mikołaju z workiem jak to niebo,
przywieź radość i prezenty dla nas dla każdego..."
No właśnie Szanowni Państwo nasze dzieci marzą o szczęśliwej rodzinie,
świętach pachnących choinką, ale marzą także o czymś dla siebie: lalce,
żołnierzykach do zabawy,samochodach na baterie, modelach samolotów,
kolorowankach, spinkach i gumkach do włosów itp. Jeśli macie Państwo
ochotę wywołać radość u dzieci, sprawić, że zasną z własną wymarzoną
zabawką pod poduszką to wystarczy skontaktować się z nami tel. 024 235
22 05 lub przesłać wiadomość na nasz adres z dopiskiem dla dzieci z
grupy drugiej Bratoszewo. Wierzymy, że są na świecie Mikołaje i
wierzymy, że przynajmniej jeden zawita do nas. My dorośli możemy zrobić
tak wiele dobrego, czasem niewielkim kosztem...
z pozdrowieniami i nadzieją - wychowawczynie z grupy drugiej

10 październik 2007
Witamy serdecznie
wszystkich tu zaglądających i podczytujących naszą stronkę. Ostatnio w
Bratoszewie, a dokładnie 29 września zorganizowaliśmy "Święto
Pieczonego Ziemniaka", przy okazji też uczciliśmy Dzień Chłopaka oraz
pożegnaliśmy odchodzącą na emeryturę wychowawczynię grupy 1 - Panią
Grażynkę. Z tej to okazji obejrzeliśmy przedstawienie "Kopciuszek",
które przygotowała grupa 1. Bardzo nam się podobało.
Pan Adam i pan Jarek
podjęli się grillowania i dajemy słowo, że upieczone przez nich
kiełbaski i kaszanka były wyjątkowo pyszne. Starsi chłopcy rozpalili
ognisko i upiekli ziemniaki. Mieliśmy możliwość rzucać do celu
ziemniakami i skakać w workach po ziemniakach. Atrakcją były też
baloniki, z których można było wyczarować różne kształty. Śmiechu było
dużo...
Kiedy głód został
zaspokojony przyszedł czas na słodkie "co nieco" i tańce, bowiem z
okazji Dnia Chłopca odbyła się dyskoteka. A, że pogoda dopisała tego
dnia, to szaleństwom nie było końca.. Nikt nie miał ochoty spać, ale
kiedy nadszedł czas na wypoczynek to.. zasnęliśmy błyskawicznie. I sny
były bardziej kolorowe niż zwykle. Fajna to była sobota...
Mamy nadzieję, że za
rok znów spotkamy się na święcie pieczonego ziemniaka.
WRZESIEŃ 2007- rozpoczynamy
nowy rok szkolny!
"Jeszcze w uszach
szumią morskie fale,
śpiewa głośno rześki, górski wiatr,
na wakacjach było, było tak wspaniale,
ale teraz już do szkoły nadszedł czas..."
Witamy gorąco po wakacjach, które były
ciekawe i pełne wrażeń.
Byliśmy nad morzem, w górach i w innych interesujących miejscach, długo
by można opowiadać... Najważniejsze, że naładowaliśmy akumulatory na
cały rok. W długie jesienne wieczory będziemy mieli co wspominać, przy
kubku gorącej herbaty. A teraz czas na naukę... Trochę rozleniwiliśmy
się w te wakacje, ale weźmiemy się w garść. Tym bardziej, że niektórzy
z nas rozpoczęli naukę w gimnazjum i to w klasie sportowej, więc pracy
będzie dużo.
Przy okazji nowego roku szkolnego przypominamy o bezpiecznym poruszaniu
się po drodze.
"Droga koleżanko i kolego miły,
jeśli idziesz drogą, to widoczny bądź,
przypnij do plecaka znaczek odblaskowy,
niech cię widzą wszyscy, co w pojazdach mkną.
Lewą stroną szosy
poruszaj się pewnie,
tak jest najbezpieczniej, proszę, uwierz mi,
prawą stroną chodzisz po chodniku w mieście,
a na wiejskiej szosie - lewej trzymaj się"
Weźcie do serca nasze rady i bądźcie
rozważni na drodze!
A teraz trochę aktualności. Nic się nie
zmieniło w naszej grupie, jest nas wciąż szesnaścioro. Jesteśmy tylko
ciut starsi i trochę jeszcze nie możemy uwierzyć, że wakacje już za
nami. Te same panie będą nas budzić co rano, witać po południu,
rozmawiać o rzeczach ważnych i nie tylko, pomagać w lekcjach i układać
do snu.
A co będzie się działo w naszej grupie,
to sami się przekonacie zaglądając na naszą stronę. ZAPRASZAMY!
Niniejszym wszem i wobec
oświadczamy, że nowy rok szkolny w dobrych humorach zaczynamy!
Czego i Wam życzymy - dzieciaki i panie z grupy 2

WAKACJE 2007! HURA! HURRA!!!
"Jeśli mowa o
sprawach radosnych,
do których się tęskni, na które się czeka,
to chyba każdy przyzna mi rację, że
szczególną satysfakcję sprawiają mu
WAKACJE
- coś co cieszy każdego człowieka."
No i nadeszły w końcu, wyczekane,
wytęsknione i zasłużone wakacje. Z radością odebraliśmy nasze
świadectwa szkolne. I mamy dobre wieści: wszyscy otrzymali promocję do
następnej klasy! I wszyscy osiągnęli lepsze wyniki niż w pierwszym
semestrze. Jesteśmy z siebie dumni!! Nasze Panie też są z nas dumne, co
nas bardzo cieszy.
Na dyplom uznania zasłużyli sobie w tym semestrze: Patrycja, Sandra,
Kamil i Piotr. Gratulujemy jeszcze raz!
Pakowania nadszedł czas! Niektórzy z nas cale wakacje spędzą w domach
rodzinnych, niektórzy wyjadą na kolonie do Popowa, Soczewki,
Kołobrzegu, Zakopanego, Jastrzębiej Góry, Murzasichle, a są też tacy,
którzy całe wakacje spędzą w placówce - niestety.
Ale wszystkim życzymy, aby te wakacje były niezapomniane, ciekawe i
bezpieczne. Miłego wypoczynku!
z wakacyjnymi pozdrowieniami grupa 2

10.VI. 2007
Witajcie Kochani!
Tak jak obiecaliśmy zamieszczamy notatkę z imprezy z okazji Dnia
Dziecka. Oj działo się, działo... Ale zacznijmy od początku...
Przygotowania do tej
imprezy zaczęły się już dużo wcześniej, a pracy było mnóstwo. Program
co chwilę ulegał zmianie, gdyż bardzo wiele "dobrych serc" chciało
zrobić coś dla dzieciaków. Kiedy wszystko było zapięte na ostatni
guzik, zaczęliśmy się niepokoić... pogodą. Prognozy nam nie sprzyjały,
niestety. Jak to nasza impreza pod hasłem "Dla wszystkich dzieci
jednakowo słońce świeci" miałaby się odbyć w strugach deszczu? A
jednak... Mimo, że padało to nasi goście, przyjaciele i darczyńcy mieli
tyle ciepła i słońca w sobie, że nic nie stało na przeszkodzie dobrej
zabawy. Po uroczystym powitaniu i odśpiewaniu hymnu naszego domu,
młodzież z kółka teatralno-muzycznego grupy usamodzielnień
zaprezentowała humorystyczną opowieść o księciu szukającym żony wśród
wielu bajkowych postaci. Przedstawienie było znakomite, aktorzy
rewelacyjni i super profesjonalni... zagrali podczas ulewy! Wielkie
brawa dla nich i podziękowania. Rewelacyjni i "twardzi" okazali się też
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie. Ich występ,
chociaż w strugach deszczu cieszył się ogromnym zainteresowaniem
zarówno wśród dzieci jak i dorosłych. Antyterroryści zaprezentowali
różne sposoby obezwładniania napastników. Szczególnie duży aplauz
wzbudziły pokazy z policyjnymi psami. Niestety pogoda pokrzyżowała nam
plany i nie mogliśmy zobaczyć w akcji młodzieży z Liceum Wojskowego. A
także drużyna DROSS, która przygotowała mnóstwo atrakcji dla dzieci
ograniczyła swój występ do zajęć z ratownictwa medycznego, co i tak
bardzo zainteresowało naszych milusińskich i nie tylko. Jak co roku
motocykliści z klubu motorowego SOKÓŁ z Płocka sprawili nam wielką
frajdę urządzając niezapomniane przejażdżki na swych pięknych maszynach.
Ponadto dzieci mogły "wymalować" swoje największe marzenia, zrobić
sobie pamiątkowe zdjęcie z super bobasem, oddać się w ręce
profesjonalnej, tajemniczej Margarety, która wyczarowywała makijaże,
tatuaże i fryzury, a także zjeść przesłodką watę na patyku mistrza
Krzysia. A gdy opadliśmy z sił to czekały na nas przeróżne przysmaki:
kiełbaska i kaszanka z grilla (i tu ukłon w stronę pana Adama, który
jak co roku ma dyżur przy grillu, w tym roku miał wsparcie od pań
kucharek: Joli, Tereski i Iwony); pyszna grochóweczka i bigosik, a na
osłodę pączki, lody, Pepsi i słodycze od firmy BEM z Płocka. Umilili
nam Dzień Dziecka również: grupa ROTARACT z Warszawy, gimnazjaliści ze
Słupna i Zduńskiej Dąbrowy oraz studenci z Warszawy, którzy podarowali
nam 9 komputerów, ubrania, zabawki i łakocie. Mimo wielkich chęci
naszych piłkarzy, którzy mieli zagrać o puchar Dyrektora PZPO-W mecz
został odwołany, ale odbędzie się podczas podsumowania roku szkolnego.
Wszyscy, którzy przybyli na naszą uroczystość byli dla nas hojni w
ciepłe słowa i podarunki, za co serdecznie DZIĘKUJEMY.
My, tę imprezę zaliczyliśmy do udanych. Kochani, bez WAS, ludzi o
dobrych sercach byłoby to niemożliwe, a z Wami świat dzieci nabiera
barw. Mimo deszczu, nad nami zaświeciło słońce, wielkie i gorące, bo
ogrzane Waszą dobrocią. Bardzo dziękujemy!
"Dorośli są nadzwyczajni"
- tak mawiał Mały Książę, a my podzielamy jego zdanie.
Z pozdrowieniami: dzieci i
panie z grupy 2
Ps.1
Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli nam zorganizować ten Dzień Dziecka.
Zdjęcia...

1 czerwiec -
Dzień Dziecka
"Dziecko
rodzi się z potrzebą miłości - i nigdy z niej nie wyrasta"
|

|
O prawach dziecka
Niech się wreszcie każdy dowie
I rozpowie w świecie całym
Że dziecko to też człowiek
Tyle,że jest mały
Dlatego ludzie uczeni
Którym za to należą się brawa
Chcąc wielu dzieciom los odmienić
Stworzyli dla Was mądre prawa:
Więc je na co dzień i od święta
Próbujcie dobrze zapamiętać.
Nikt mnie siłą nie ma prawa zmuszać do niczego
A szczególnie do zrobienia czegoś niedobrego
Mogę uczyć się wszystkiego, co mnie zaciekawi
I mam prawo sam wybierać z kim się będę bawić
Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić, bić, wyzywać
I każdego mogę zawsze na ratunek wzywać
Jeśli mama, albo tata już nie mieszka z nami
Nikt nie może mi zabronić spotkać ich czasami
Nikt nie może moich listów czytać bez pytania
Mam też prawo do tajemnic i własnego zdania
Mogę żądać, żeby każdy uznał moje prawa
A gdy różnię się od innych, to jest moja sprawa.
Tak się w wiersz poukładały prawa dla dzieci na całym świecie
Byście w potrzebie z nich korzystały najlepiej jak umiecie.
/Marcin Brykczyński/ |

|
Z okazji Dnia Dziecka
wszystkim dzieciom małym, większym i całkiem dużym życzymy mnóstwa
radości, spokoju i miłości.
"Niech na Waszym niebie
nie będzie chmur, a jeśli będą to niech mają kolor i zapach róży."
p.Asia, p.Ewa, p.Beata

MAJ
Najweselsze, najzieleńsze
maj ma obyczaje.
W cztery strony, świat zielony
umajony majem!
Ciepły deszczyk każdą kroplą
rozwija dokoła
z pąków-kwiaty, z listków-liście
z ziółek- bujne zioła.
A po deszczu dzień pogodny
malowany tęczą
lubi wiązać krople srebrne
na nitkę pajęczą.
A gdy ciepła noc nadchodzi,
kiedy dzień już zamilkł,
maj bzem pachnie wniebogłosy
dzwoni słowikami. |
 |
23.V.2007
Maj, majowy, majówka, majowe słonko,wycieczka, grill, komunie, Dzień
Matki...to nasze skojarzenia z majem, ale po kolei...
Długi weekend majowy upłynął nam szybko, ale przyjemnie. Jedną z
atrakcji oprócz malowania, zabaw, długiego leniuchowania w łóżku,
oglądania bajek, buszowania w intrnecie (pod czujnym okiem dorosłych)
była wycieczka do pobliskiego lasu Dybanka. Zobaczcie zdjęcia z tej
wyprawy i podziwiajcie naszą wspaniałą okolicę.
Swietnie też bawiliśmy
się na grillu, a dobrego humoru i pogody nam nie brakowało.
6 maja odbyła się I Komunia Jacka, byli rodzice i
chrzestny z rodziną. Po uroczystej Mszy Św. czekał na nas obiad i
słodkie przyjęcie. Nie zabrakło oczywiście życzeń i prezentów, którymi
Jacek był zachwycony. Potem mimo brzydkiej pogody, wytrwale
uczestniczył w białym tygodniu pod czujnym okiem Piotrka.
13 maja do II Komunii przystąpiła Patrycja, znów było
uroczyście: Msza, obiad, słodki poczęstunek, życzenia i prezenty.
Patrycja była pod takim wrażeniem tego dnia, że wieczorem nie zauważyła
drzwi i spotkanie z nimi zakończyło się złamaniem palca. Teraz możemy
składać autografy na gipsie Patrycji.
Pożegnaliśmy Martę, naszą najstarszą wychowankę, która przeszła do
grupy usamodzielnienia. Życzymy Ci Marto powodzenia.
Nasze maluchy Nikola i Adrian zaczęły ponownie uczęszczać do
przedszkola, z czego bardzo się cieszą. Sandra zdała egzamin na kartę
rowerową, więc uważajcie na ulicach! Norbert był z klasą na Zielonej
Szkole i wrócił bardzo zadowolony.
Maj to miesiąc wspaniały i w głowie nam już nie szkoła, a spacery, czas
wolny i zabawy, ale nie odpuszczamy sobie, bo koniec roku tuż, tuż, a
trzeba wypaść dobrze.
Nasze Panie zajęły się przygotowaniem imprezy z okazji naszego święta,
bo w tym roku nasza grupa organizuje Dzień Dziecka. Nas w to nie
angażują, bo ma to być niespodzianka. Niebawem zamieścimy program tej
imprezy, a po niej oczywiście relację i zdjęcia. Trzymajcie kciuki,
żeby wszystko poszło dobrze i pogoda dopisała.
Ps.1
Z OKAZJI DNIA MATKI wszystkim mamom składamy najlepsze życzenia.
Ps.2
Oczekujemy na przyjście do grupy 2 nowych kolegów: Piotrka i Krzysia
Nasza grupa liczyć teraz będzie 16 aniołków:
dziewczęta - Nikola, Ania, Sandra, Patrycja, Monika, Agata1, Agata2 i
Agnieszka,
chłopcy - Adrian, Jacek, Norbert, Kamil. Piotrek1, Przemek, Piotrek2 i
Krzyś.
Ps.3
Pozdrawiamy Panią Magdę, która jest na zwolnieniu lekarskim i Panią
Beatę, która ją zastępuje.
z pozdrowieniami grupa2

17.IV.07
Witajcie nasi kochani!
Święta Wielkanocne za nami. Niestety pogoda nas nie rozpieszczała więc
i w lany poniedziałek nie było szaleństw. Mimo niepogody odwiedziła nas
Pani Krystyna Albin-Cook, czyli nasza kochana ciocia Krysia. Dziękujemy
za odwiedziny, słodycze i miłe chwile. Było nam miło Panią gościć.
Znów w grupie pojawiły się dwie nowe dziewczyny, siostry: Agata i
Agnieszka. Witamy je ciepło! Pożegnał nas Damian - przeszedł do grupy
usamodzielnienia chłopców. Powodzenia!
Przed nami przygotowania do I Komunii Św. Jacka i II Komunii Patrycji.
Dzieciaki są bardzo przejęte, w końcu to ważne chwile w ich życiu.
12 kwietnia Piotrek, Przemek i Agnieszka pisali sprawdzian kompetencji.
Niebawem Marta napisze testy na koniec gimnazjum - trzymamy kciuki.
Przed nami długi majowy weekend, życzymy sobie i Wam pięknej,
słonecznej pogody i cudownego odpoczynku (tylko wychowawców żal, gdyż
oni będą w pracy, ale postaramy się być grzeczni).
Do miłego!
z pozdrowieniami grupa 2

2.IV.07
Witamy naprawdę wiosennie i ciepło. Wielkimi krokami zbliżają się
Święta Wielkiej Nocy...
Są takie Święta raz do
roku, co budzą życie, budzą czas. Wszystko rozkwita w słońca blasku i
wielka miłość rośnie w nas. Miłość do ludzi, do przyrody, w zielone
każdy z wiosną gra. Już zima poszła spać za morza, a w naszych sercach
radość trwa.
Kolorowe pisanki przez
dzieci malowane, pierwsze bazie, pierwiosnki, wartki z wiosną nurt
rzek, białe z cukru baranki jak zaczarowane, małe żółte kurczątka,
zniknął cały już śnieg. W piecu rosną sękacze, baby wielkanocne i
mazurek lśni lukrem, spójrzcie tam - pierwszy liść! Według starej
recepty babcia barszcz gotuje, przyjdzie cała rodzina, mamy Święta już
dziś.
Z okazji Świąt
Wielkanocnych wszystkim odwiedzającym naszą stronę, przyjaciołom,
darczyńcom, Szanownej Dyrekcji i pracownikom PZPOW-u, naszy
nauczycielom, koleżankom i kolegom Składamy wielkanocne życzenia:
Tęczowych pisanek,
Na stole pyszności
Mokrego Dyngusa
I wspaniałych gości
Niech to będzie czas uroczy
Życzymy miłej Wielkiej Nocy
dzieciaki i panie z grupy II
p.s.
Wielkanocne ciekawostki:
Czy wiecie?
Dlaczego na wielkanocnym stole znajdują się różne potrawy i ozdoby?
Jajko - jest znakiem nowego życia. Przypomina nam, że Chrystus
Zmartwychwstał.
Sól - chroni mięso przed zepsuciem. Poświęcona, ma chronić przed złem i
zepsuciem nasze dusze.
Baranek - jest symbolem wolności.
Zajączek - przypomina, że nie tylko ludzie cieszą się ze
zmartwychwstania Chrystusa, ale i zwierzęta.
Ciasta: baby, mazurki - do wielkanocnej tradycji należało, aby w domu
było jak najwięcej rodzajów ciast.
Pisanki - turlało się po świątecznym stole, żeby się zderzyły lub
stukało czubkiem w czubek.
Dlaczego w poniedziałek
wielkanocny oblewają się woda?
Wierzono, że Woda ma moc oczyszczająca. Polewanie się nią ma nam
przypominać, żeby unikać złych uczynków.
Ale pamiętajmy, aby we
wszystkim zachować umiar: w jedzeniu, piciu i... w oblewaniu wodą.
Pozdrawiamy świątecznie!

09.III.07
Wiosna, wiosna, wiosna, ach
to Ty... - chciałoby się zaśpiewać za Markiem
Grechutą. Klimaty wiosenne nas dopadły i daliśmy upust emocjom
wycinając i kolorując tulipany ze styropianu. Zobaczcie jak pięknie
ozdobiły naszą klatkę schodową. Od
razu wiosna
w duszy... A co śmiechu było przy tym... Jak zaczęliśmy się wzajemnie
kolorować, to wyglądaliśmy prawie jak gotowa "dekoracja".
A po cięzkiej pracy dziewczęta: Marta i Monika upiekły dla nas pyszne
gofry z różnymi polewami... mniam, mniam. Jeszcze
nam ślinka cieknie .
Pracy mamy dużo, bo wielkimi krokami zbliżają się święta Wielkanocne i
robimy kartki świąteczne, malujemy i oklejamy wydmuszki, aby wyczarować
z nich świąteczne ozdoby. A tu słonko puka w okno czasem coraz mocniej
i zachęca do zabaw na świeżym powietrzu. Dobrze jest zrzucić ciepłe
kurtki, rękawiczki i czapki... Cudownie jest odetchnąć świeżym
powietrzem. Wiosna, wiosna, wiosna, czy to Ty???
p.s. Z przyjemnością uczęszczamy na kółko plastyczne. Na panią Ewę
zawsze można liczyć, ciągle ma jakieś niebanalne pomysły. Zobaczcie co
wyczarowaliśmy pod jej skrzydłami
 |
|
Pozdrawiamy wiosennie
Grupa 2

21.II.07
Witamy po feriach, pełnych śniegu i zabawy, czyli takich jakie sobie
wymarzyliśmy. Spędziliśmy je w domach i placówce, ale udały się
znakomicie. Jedyną ich wadą było to, że trwały TYLKO 2 tygodnie.
Rozpoczął się 2 semestr nauki. W sobotę 17 lutego pani Dyrektor
podsumowała 1 semestr naszych poczynań szkolnych. Nie było tak źle.
Monika, Agata i Kamil otrzymali pochwały i nagrody, a ponadto cała
nasza grupa dostała pochwałę za to, że nie mieliśmy żadnej oceny
niedostatecznej na półrocze. BRAWO!BRAWO! A na dodatek opuściliśmy
najmniej zajęć szkolnych. I znów wielkie BRAWA dla nas. Jesteśmy z
siebie zadowoleni i postaramy się jeszcze bardziej - obiecujemy.
Trzymajcie kciuki!
W sobotę 17 lutego bawiliśmy się na balu przebrani za indiankę i
indianina, wikinga, wróżkę, mikołaja. Zabawa była przednia! Tańczyliśmy
do ostatniej piosenki, aż żal było iść do łóżek, ale co tam...za rok
znów będzie bal.
Powitaliśmy w grupie dwie nowe koleżanki: Patrycję i Sandrę, życzymy
im, aby dobrze się u nas czuły. W styczniu zaś do rodziny zastępczej
odeszli: Paulina, Krystian i Artur. POWODZENIA.
Nasza grupa liczy teraz 14 osób:
Nikola i Adrian - maluchy, które niestety bardzo często chorują i nie
mogą chodzić do przedszkola a bardzo lubią bawić się z rówieśnikami;
Ania - prawdziwa strojnisia i jak na kobietkę lat prawie 8, zna się na
modzie, a do tego jest grzeczna jak aniołek;
Jacek, Kamil i Norbert - to wytrawni koneserzy zabawek na baterie, nie
do zdarcia w zabawie - jak to chłopaki;
Monika i Agata - to miłośniczki chomików i nie tylko, mają jeszcze inne
ukryte talenty;
Patrycja i Sandra - dwie "psiapsióły", jeszcze je poznajemy, ale już
widać, że to pogodne istoty;
Piotrek i Przemek - miłośnicy piłki nożnej, Przemek to kibic Wisły
Płock a Piotrek marzy o klasie sportowej w gimnazjum;
Marta i Damian nasi siedemnastolatkowie - co tu o nich napisać? Każdy
kto miał 17 lat wie, jaki to dziwny okres w życiu młodego
człowieka..."burza w szklance wody" - po prostu. Marta lubi prace w
kuchni a Damian nieźle rysuje.
Pozdrawiamy panią Magdę Maśtakowską, która pamięta o nas, odwiedza i
rozpieszcza słodkościami. Dziękujemy!
Pamiętajcie ...bo nasze
życie jest tylko chwilą, którą warto przeżyć świadomie i z zachwytem.
pozdrawiamy - grupa 2

4.I.07
Witamy wszystkich w Nowym
Roku. Życzymy, aby ten rok był pełen miłości,dobroci i pełen cudów.
Niech spełnią się nasze i wszystkich dzieci na całym świecie
najskrytsze marzenia - dorosłych również. Pamiętajmy, że marzenia
należy pielęgnować. Tak jak miłość, przyjaźń... Dedykujemy wszystkim
słowa Alphonsa Daudeta: "Należy się cieszyć dniem dzisiejszym w
trwodze przed jutrem, chwytać szczęście w przelocie, bo często za całe
oparcie i pociechę w życiu ma się tylko wspomnienie szczęśliwego
dzieciństwa".
A teraz porcja informacji
o nas. Skończyły się Święta, które dzięki wielu życzliwym ludziom były
dla nas radosne. Dziękujemy wszystkim, którzy o nas pamiętali przysłali
życzenia, zabawki i łakocie. W nowym roku spotkała nas już odrobina
szczęścia, otóż nasz kolega Emil pożegnał się z nami i od tej pory
realizuje swoje marzenia w rodzinie zastępczej. Życzymy Ci szczęścia
Emilu! A przed nami dużo nauki, bo zbliża się koniec semestru. Teraz
żałujemy, że tak mało przykładaliśmy się... A przecież nasze panie
codziennie powtarzają, że nauka jest najważniejsza i to nasz kapitał na
przyszłość. Tak naprawdę to my już myślimy o feriach, ale takich ze
śniegiem, bałwanem i sankami. Najpierw jednak praca, a później
przyjemności. A co z tego wyniknie napiszemy po feriach.
Trzymajcie się ciepło i pamiętajcie o nas. Miłego wypoczynku -
dzieciaki i panie z grupy 2

8.XII.06
Już grudzień, chociaż
pogoda jeszcze jesienna, ale to naprawdę grudzień - najbardziej
uwielbiany miesiąc przez wszystkie dzieciaki na całym świecie.
6.XII. w Mikołajki -
cudowny święty Mikołaj pamiętał o wszystkich grzecznych dzieciach i
obdarował nas prezentami, za co z całego serca dziękujemy! Jeden
prezent był szczególny. Otóż św. Mikołaj podarował nam nowego kolegę do
grupy: Damiana. Witamy go serdecznie!
Grudzień lubimy za
Święta, które pachną choinką, mienią się kolorowymi lampkami i do snu
kołyszą kolędami. No i oczywiście za prezenty, które znajdujemy,
najczęściej w tajemniczych, okolicznościach. My wiemy, że dorośli
"maczają w tym palce", ale nie będziemy im o tym mówić. Nasz dom może
liczyć na cudownych "Mikołajów" - naszych darczyńców, dlatego też z
radością i zapałem przygotowaliśmy dla nich kartki świąteczne, upominki
i... wdzięczność, której nie widać, a gości w naszych sercach.
Nasze pokoje i cały dom w
oczekiwaniu na Święta zmieniają się w baśniową krainę. Dzięki "dobrym
serduszkom" pracowników firmy Janlux z Rogożewka, mnóstwo światełek
zabłyśnie w naszym domu. Dziękujemy za lampki choinkowe!
Już od listopada
wycinamy, kleimy, szyjemy ozdoby: śnieżynki, bałwanki, gwiazdeczki.
Wszystko to robimy sami, aby było nam miło podczas Świąt.
Niestety, nie wszyscy z
nas spędzą te dni z najbliższymi, ale postaramy się, by atmosfera była
prawdziwie domowa i żeby pachniało wigilijnymi smakołykami, siankiem.
Przełamiemy się opłatkiem, złożymy życzenia, będziemy cieszyć się
prezentami i śpiewać kolędy. I tak jak pierwszej gwiazdy wypatrywać
będziemy nadzieji, na lepsze jutro.
"Gdy pierwsza gwiazdka na niebie zabłyśnie niech WAS
ANIOŁEK OD NAS UŚCIŚNIE".
Wszystkim
nam życzliwym ludziom, darczyńcom, przyjaciołom, wolontariuszom, a
także wszystkim pracownikom naszego domu życzenia Spokojnych Świąt i
pomyślności w Nowym Roku 2007 życzą dzieci i wychowawcy z GRUPY DRUGIEJ.
Grupa II to w chwili
obecnej: dziewczęta - Ania, Agata, Marta, Paulina, Monika i Nikola oraz
chłopcy - Jacek, Kamil, Emil, Adrian, Piotrek, Przemek, Krystian,
Norbert, Artur i Damian.
Wychowawcy - p. Asia B.,
p. Magda F., p. Ewa K.
POZDRAWIAMY I NA NASZĄ
STRONĘ ZAPRASZAMY!

17.XI.06
Znów mamy dwie nowe
"buźki" w grupie i to całkiem sympatyczne. 10 XI przybyło do nas
rodzeństwo: Nikola (2,8 lat) i Adrian (4 lata). Maluchy mają mnóstwo
energii i radości w sobie. A jedyne co nas martwi to, to że są chore -
paskudne przeziębienie daje im się we znaki.
Poza tym nie mamy dla nich ubrań. Stąd ośmielamy się prosić wszystkich
nam życzliwych o pomoc dla naszych maluszków. Potrzebujemy bielizny,
rajstop i ubranek dziecięcych, a także środków higieny dla takich
małych dzieci: płyn do kąpieli, oliwka, krem ochronny dla dzieci. Za
okazane serce bardzo dziękujemy! Czekamy też na osoby, które mają
trochę więcej czasu i chęci niż inni i z potrzeby serca pragną
zaprzyjaźnić się z naszymi podopiecznymi. Zapraszamy do nas, do
wspólnej zabawy, wspólnego czytania i śpiewania. Podarujcie nam trochę
uwagi
Przesyłamy całusy
dzieci i panie z grupy II

2.XI.06
Grupa nasza liczy obecnie
5 dziewcząt i 8 chłopców.
Witamy w naszej grupie
dzieci: Paulinę, Monikę, Martę, Norberta, Krystiana, Artura. Życzymy
im, aby dobrze poczuli się wśród nas.
W sobotę 28 X 06 dzięki
pewnemu sympatycznemu darczyńcy (z Hiszpanii) męska część naszej grupy
obejrzała w kinie film "Auta", po którym nasze sny były głównie
motoryzacyjne. Ach! takiego czerwonego zygzaka i "poczciwego" Złomka
chcielibyśmy mieć wśród zabawek.
Czas mija nam szybko
ponieważ nie mamy okazji się nudzić.
Chodzimy na SKS-y, kółko
sportowe, plastyczne i filatelistyczne, a także uczymy się tańczyć.
Agata, Ania i Paulina lubią rysować, przed Moniką żadne puzzle nie są
tajemnicą, Marta lubi gotować, już nie możemy się doczekać, żeby coś
"upichciła". Jacek, Kamil i Norbert budują z klocków cuda i bawią się w
każdej wolnej chwili. Przemek, Emil, Piotrek, Krystian i Artur to
fanatycy piłki nożnej... ale też lubią oglądać seriale np. "M... jak
miłość".
A wszyscy w niedzielne
popołudnie uczymy się dobrych manier - czyli zagłębiamy tajniki
savoir-vivru.
Fajnie nam razem,
codziennie poznajemy się lepiej... chyba będzie z nas zgrana grupa!!!
Pozdrawiamy wszystkich
dobrze nam życzących
Grupa II

W piękne, słoneczne
popołudnie 23.09.06r., zorganizowaliśmy w Bratoszewie "Święto
pieczonego ziemniaka" połączone z pożegnaniem naszych wychowanków,
którzy dostąpili zaszczytu przejścia do grupy usamodzielnień (Ola,
Arek, Marcin).
Ognisko płonęło cudownie, a kiełbaska szybko rumieniła się w
płomieniach... Na grillu piekły się kaszanki, a stoły były zastawione
surówkami i słodkościami... mniam, mniam.
Marzyły nam się wspólne śpiewy, ale bez gitary pana Adama to nie to. Za
to pan Adam zrehabilitował się przy pieczeniu ziemniaków. Były
pyszne... o czym świadczą nasze czarne buźki.
Panie praktykantki zorganizowały super zabawy, śmiechu było po pachy.
Jednak wszystko co dobre, szybko się kończy... niestety. Z pełnymi
brzuchami posprzątaliśmy po sobie i poszliśmy spać. Nocą marzyło nam
się, żeby takich wieczorów było więcej. A za rok znów zasiądziemy do
wspólnego ogniska i upieczemy ziemniaki. Tym razem p. Adam na pewno
zabierze swoją gitarę i pośpiewamy!

No i skończyły się, a
przecież niedawno się zaczeły... Mowa oczywiście o wakacjach.
Spędziliśmy je w domach rodzinnych, a niektórzy: Aneta, Przemek,
Krystian, Wioletta, Andrzej i Dominik powrócili do swych rodziców już
na dobre. Życzymy im powodzenia, miłości i radości pod wspólnym dachem.
Cieszymy się ich szczęściem.
Do grupy usamodzielnień odeszli: Arek i Ola, będzie nam ich brakowało,
ale liczymy na to, że nabędą nowego doświadczenia.
Jest to dla nich duży krok ku dorosłości. Mamy nadzieję, że o nas nie
zapomną i będą odwiedzać.
Do grupy po urlopie macierzyńskim wróciła pani Ewa. Witamy serdecznie!
Zaczynamy nowy rok szkolny.
Pozdrawiamy wszystkich naszych znajomych i przyjaciół.
Zapraszamy do odwiedzania naszej strony i odwiedzania naszej grupy.
Ciąg dalszy nastąpi
p.s. Wszystkim Chłopcom dużym i małym z okazji Dnia Chłopca radości,
miłości i spełnienia marzeń życzą dziewczyny duże i małe
BUZIAKI!

To był maj, pachniało...
w Bratoszewie bzem i skoszoną trawą, ale nie tylko. Wiosna w
Bratoszewie jest prześliczna: zieleni się trawa, kwitną krzewy i drzewa
w naszym sadzie owocowym. Zapach ziemi i skoszonej trawy przyprawia o
zawrót głowy. Od rana słychać śpiew ptaków, a niekiedy można zobaczyć
bażanty. W przydomowym stawie wieczorami żaby urządzają koncerty, a
zachody słońca są tak cudowne, że długo nie można ich "wygonić" spod
powiek. W małej szklarni za domem pan ogrodnik posadził sałatę i
rzodkiewkę, która świetnie smakuje wprost z grządki. Pięknie jest w
naszym Bratoszewie.
Maj to szczególny miesiąc, miesiąc komunii. 14 maja sakrament
odnowienia chrztu przyjęli Kamil i Emil. Były emocje, życzenia, drobne
upominki i uroczysty obiad. Chłopcy byli naprawdę przejęci wydarzeniem.
A to jeszcze nie wszystko. 15 maja odwiedziła nasz dom ciocia Krysia, z
którą jesteśmy zaprzyjaźnieni od kilku lat. Było uroczyste powitanie,
krótki występ na cześć Wspaniałego Gościa i wręczenie Pani Krystynie
Albin - Cook, czyli Cioci Krysi dyplomu z nadaniem tytułu PRZYJACIELA
DOMU. Dzieci wręczyły kwiatki i laurki, podziękowały za wszystko, co
ciocia dla nich robi. A warto wspomnieć, że otrzymujemy od niej paczki
z odzieżą, słodyczami oraz dużo sympatii i ciepłych słów. To ciocia
Krysia podarowała dla Bratoszewa komputer, dzięki któremu możemy pisać
do niej e-maile i będziemy się kontaktować przy pomocy programu Skype.
Ucieszyły nas piłki do nogi i siatkówki, a najbardziej chwile spędzone
z ciocią. Rozmowom, wspólnym zdjęciom i uściskom nie było końca.
Wszystkim smakowała kiełbaska i kaszanka z grilla. Mamy nadzieję, że
cioci Krysi podobało się spotkanie z nami, bo my długo będziemy o nim
pamiętać. Pozdrawiamy Cię ciociu Krysiu i zapraszamy do nas. Drzwi Domu
w Bratoszewie są zawsze dla Ciebie otwarte i nasze serca również.
Do mniej przyjemnych atrakcji maja należy intensywne "wkuwanie" i
zaliczanie tego, co przez cały rok szkolny się lekceważyło. Ale jakie
oceny będą na świadectwach, okaże się niebawem. Koniec roku szkolnego
tuż, tuż...
Pozdrawiamy!
Dzieci i Wychowawczynie z grupy II

Z okazji
Świąt Wielkanocnych
Pisanek w
koszyku
Miłości bez liku
Placka wybornego
Jajeczka pysznego
Bazi jak śnieg białych
Oraz radości dużych
i małych
Wszystkim
Przyjaciołom, Darczyńcom, Osobom dla nas życzliwym,
Paniom Dyrektor i pracownikom naszego Domu
życzą
dzieciaki
i wychowawczynie
z grupy II

Ferie... ferie... i po
feriach. Były wspaniałe, bo spędziliśmy je w domach rodzinnych i
chociaż mróz był tęgi, to nasze serca gorące. Dopiero rozpoczął się II
semestr nauki, a my już myślimy o zakończeniu roku szkolnego :-)
11 II Pani Dyrektor podsumowała I semestr nauki, tylko nieliczni mogli
cieszyć się z dyplomów uznania i nagród (Anetka, Emil, Ola i Arek),
pochwał (Piotrek). Niestety, niektórzy z nas nie mieli się czym
pochwalić (Klaudia i Magda). Ale obiecały, że to zmienią.
Cieszy nas fakt, że w naszej grupie dzieci chętnie czytają i korzystają
z biblioteki w naszym domu: Anetka, Wioletta i Agata.
Nastrój po podsumowaniu zdecydowanie poprawił nam bal karnawałowy, do
którego przygotowywaliśmy się od samego rana. Klaudia i Magda jak
"profesjonalne" fryzjerki uczesały nas w wymyślne fryzury: był nawet
kolorowy irokez! Opłaciło się i jury nas doceniło. Dziękujemy!
Tańce, hulanki, konkursy tak nas zmęczyły, że z przyjemnością nasze
zwątlone siły wzmocniliśmy frytkami, sałatkami, bigosem i...
słodyczami, aby po chwili znów tańczyć przy muzyce ulubionej wokalistki
Leny z zespołem.
Niestety, wszystko co dobre szybko się kończy. Do łóżek wróciliśmy
zmęczeni ale zadowoleni. To był "fajny" bal karnawałowy.
C.D.N
Przesyłamy serdeczne
podziękowania Panu Prezesowi ARGENTUM w Koszelówce RAFAŁOWI
STACHURSKIEMU za ofiarowanie nam 500 zł na potrzeby naszej grupy.
"Dorośli są nadzwyczajni" - tak mawiał Mały książę, a My podzielamy
Jego zdanie.

Zbliża się koniec roku,
przed nami najpiękniejszy okres... przygotowania do Świąt Bożego
Narodzenia.
Ale zanim napiszemy o Świętach w kilku słowach opowiemy co działo się w
grupie przez październik, listopad, grudzień. A działo się, oj działo...
Nasi kochani Chłopcy z okazji swojego święta otrzymali od płci pięknej
samochodziki na baterie - zabawy było... do wyczerpania baterii.
Przez 3 tygodnie solidnie przygotowywaliśmy się do przedstawienia z
okazji Dnia Pracownika Socjalnego (21.X.2005r.). Żałujcie, że tego nie
widzieliście! Przedstawienie pt. "Piraci" podobało się bardzo,
wszystkich zachwyciły "stroje" piratów i wspaniałą dekoracja...
Opłaciły się nasze przygotowania i "wkuwanie" roli. Dziękujemy za pomoc
w przygotowaniu upominków naszej niezawodnej Pani Krawcowej Teresce
oraz p. Adamowi - pedagogowi, za zdobyte dla nas szanty.
_____ 
Przy okazji pozdrawiamy
naszą wychowawczynię panią Ewę, która przebywa na zwolnieniu lekarskim,
gdyż spodziewa się dziecka, a witamy Panią Renatkę Bazela, która od 1
XII zastąpiła panią Ewę w pracy.
Oczywiście, nieustannie przygotowujemy dekoracje dla naszej grupy,
kartki świąteczne i stroiki. Wspólnie ubraliśmy choinkę na świetlicy,
aby św. Mikołaj, na którego czekaliśmy ucieszył się jej widokiem. Nie
wiemy, czy św. Mikołajowi spodobała się nasza choinka, bo odwiedził nas
w nocy, ale myślimy, że tak, bo zostawił dla nas prezenty. DZIĘKUJEMY
ŚW. MIKOŁAJU!
Pisaliśmy listy do św. Mikołaja, niektóe znajdziecie poniżej.
Odnosimy też sukcesy: nasz kolega Andrzej zdobył I miejsce w Turnieju
tenisa stołowego - GRATULUJEMY!
To nie koniec niespodzianek! Dzięki Pani Dyrektor Wiesławie Nadwodnej
nasz grupa znów ma w czym prać! Dostaliśmy nowiuteńką pralkę... i
zmywarkę do naczyń, co nas szczególnie cieszy. BARDZO DZIĘKUJEMY!
Swięta tuż, tuż, a świąteczny nastrój udzielił się wszystkim. Nam
również. Dlatego też wszystkim odwiedzającym naszą stronę internetową i
nie tylko, naszym Przyjaciołom, znajomym, tym, którzy okazują nam serce
i pomoc, Paniom Dyrektor, wychowawcom, pracownikom, kolegom i
koleżankom z innych grup i Domów Dziecka składamy życzenia zdrowych,
rodzinnych i ciepłych Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w Nowym
Roku 2006
Do zobaczenia za rok
dzieciaki i wychowawczynie z grupy II

|
Dzięki Naszej Pani Dyrektor
mamy już pralkę! Dziękujemy!
Jednocześnie
bardzo serdecznie dziękujemy Pani Monice Makowskiej - Prezes Firmy
"MAKTON" z Warszawy za przekazanie nam 500 zł na zakup pralki.
Pralkę już otrzymaliśmy, ale pieniądze przeznaczymy na inny cel.
Życzymy Pani, Pani najbliższym i pracownikom firmy "MAKTON" Wesołych
Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku
Wdzięczne dzieciaki z grupy II wraz z wychowawcami
|
Witamy w nowym roku szkolnym. Wakacje minęły beztrosko...
Niektórzy z nas całe wakacje spędzili w domu rodzinnym, a niektórzy
wspaniale spędzili czas w Jarosławcu, Popowie, Lidzbarku Welskim, a
nawet w Niemczech.
Cieszy nas powrót do naszej grupy. Trochę się u nas zmieniło.
Pożegnaliśmy naszego kolegę Michała, ktory przeszedl do grupy
usamodzielnienia. Powitaliśmy dwie nowe koleżanki: Magdę i Klaudię i
mamy nadzieję, że będą się dobrze czuły z nami.
Niektórzy z nas zaczęli naukę w I klasie, przed nami pasowanie na
ucznia i... prawdziwe odrabianie lekcji. Większość z nas nie zmieniła
szkół, a jedynie klasy - na wyższe, rzecz jasna.
Zaczęło się... odrabianie lekcji, czytanie lektur i codzienne chodzenie
do szkoły, co niekoniecznie tuż po wakacjach jest miłe. Ale cóż - samo
życie.
Na dobre rogościliśmy się w naszej grupie. Widać już małe efekty. Pani
Ewa jak zawsze przyniosła ciekawe projekty dekoracji i my z wielkim
zaangażowaniem: odrysowujemy, wycinamy, kleimy i malujemy, oczywiście w
miłej atmosferze ciepłych rozmów. Pogoda nam sprzyja więc możemy do
woli grać w siatkówkę, piłkę nożną, jeździć na rowerze i hulajnodze.
Miło też spacerować po naszej pięknej okolicy. Jesień mile nas
nastraja, obserwujemy kolorowe, spadające liście. A jeśli już mowa o
liściach - to bardzo lubimy je grabić, bo to nas po prostu odstresowuje.
CDN
p.s. Mamy w grupie nowe zwierzątko - świnkę morską, którą opiekuje się
Arek
p.s.2 Jeśli chcecie zaprzyjaźnić się z nami i ze świnką to zapraszamy
Was do Bratoszewa, albo czekamy na ciepłe słowa pod adresem grupa_2@vp.pl.
Wychowawcy: J.
Bigielmajer, M. Fidrysiak i E. Kacprzak (czasowo w zastępstwie Pani
Kacprzak Pani R. Bazela)

Kilka słów o nas:
Grupa II liczy 17 osób:
10 chłopców i 7 dziewcząt. Jeden przedszkolak, dwójka uczniów klasy O,
dwie osoby w klasie I, 2 osoby w klasie III, 2 osoby w klasie IV, 3
osoby w klasie V, 2 osoby w klasie VI, 1 osoba w I Gimnazjum, 2 osoby w
klasie II gimnazjum.
|
Podziękowanie
Grupy II
|
Serdecznie dziękujemy
Firmie BEM (BEM Brudniccy Sp. J.
Mirosław 26 A k. Płocka 09-472 Słupno; strona internetowa: www.bem.plo.pl),
która odpowiedziała na nasz apel i podarowala wpaniałe kredki, ołówki,
bloki, temperówki, calą resztę przyborów szkolnych, zasłony, firany,
farby i jeszcze pomalowała pokije dzieci we własnym zakresie, dzięki
czemu nasza rzeczywistość stała się bardziej kolorowa!
Dzieci i wychowawcy
Grupy II.
|
|
|
|
|
|
 |